Pomimo że kolej parkowa kojarzy się nam z czymś w rodzaju kolejki wąskotorowej, która wozi podróżnych w obrębie jednego parku, to w Nowym Jorku jest to coś zgoła innego. Jest to linia kolejowa, która po zakończeniu jeżdżenia po niej pociągów, została zaadaptowana na inne cele. Tak właśnie stało się z jedną z linii kolejowych w Nowym Jorku, o której będzie traktował dzisiejszy tekst.
Mowa o linii kolejowej nazywanej West Side. Była to linia kolejowa o długości zaledwie 2,33 km i biegała od Meatpacking District do Hudson Yards. Dziś pociągów na niej nie uświadczymy, ale w miejscu jej przebiegu powstał park, który nazwany został Higt Line. Park powstał w przebiegu linii kolejowej, która przebiegała przez ulice Nowego Jorku po estakadzie. Choć trzeba wiedzieć, że pierwotna linia kolejowa, przebiegała gęstymi ulicami wzdłuż Alei Dziesiątej. Jednak liczne wypadki spowodowały konieczność umieszczania torów powyżej dróg. Bezpośrednim powodem były głównie kolizje pociągów z ludźmi, stąd też linię kolejową zaczęto nazywać linią śmierci. Od czasu jej budowy w 1847 roku, dopiero w roku 1934 tory umieszczono na estakadzie, w wyniku czego stała się ona bezkolizyjna i sprawiała mniej problemu dla miasta, na którego ulicach ruch pojazdów cały czas się zwiększał.
Z czasem znaczenie linii, która wykorzystywana była w ruchu towarowym zmniejszało się. Gwoździem do trumny linii było zakończenie II Wojny Światowej oraz coraz większy ruch samochodów w tym dostawczych, które zamiast pociągów, dowoziły towary w różne zakątki miasta, wykorzystując linię kolejową na estakadzie, która biegła wzdłuż Dziesiątej Alei. Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych pociągi przestały jeździć i o linii kolejowej przypomniała sobie przyroda, która coraz sprawniej radziła sobie ze zdobywaniem infrastruktury kolejowej na własny użytek.
Miasto uważało, że zarastająca coraz bujną roślinnością linia kolejowa psuje tylko wizerunek miasta i były zamiary jej rozbiórki, jednak zapobiegło temu dwóch mieszkańców, którzy optowali za postawieniem jej i wykorzystaniem jako przestrzeń publiczną. Dzięki ich namowom na estakadzie powstał park, który stał się jednocześnie miejscem spacerów u wypoczynku. Do dziś mieszkańcy korzystają z nietypowego parku, a w wielu miejscach można zobaczyć dokładny przebieg torów kolejowych, które są wtopione w krajobraz tego nietypowego parku.